Organizacja AMPA z miejscowości A Coruña w pół. - zach. Hiszpanii zainwestowała 7200 euro w czujniki monitorujące jakość powietrza: „Przez sezon zimowy przejdziemy tak, jak wymaga od nas aktualna sytuacja epidemilogiczna”.

Po udowodnieniu, że nowy koronawirus jest również przenoszony przez aerozole (cząsteczki zawieszone w powietrzu), rodzice szkoły jezuickiej w A Coruña mieli pewność, na co wydać budżet zaoszczędzony w 2020 r. w związku z odwołaniem zajęć szkolnych w nowym budżecie na 2021 rok. Większość oszczędności została przeznaczona na zakup 36 czujników do monitorowania jakości powietrza w pomieszczeniach.

"Nasz podmiot skontaktował się z naukowcami specjalizującymi się w zanieczyszczeniu środowiska z CSIC, z Uniwersytetu Castilla-La Mancha oraz z naukowcami, takimi jak profesor José Luis Jiménez z Uniwersytetu Kolorado. Od sierpnia zastanawialiśmy się, jak możemy pomóc szkole zwiększyć środki bezpieczeństwa przeciwko przenoszeniu COVID-19”- mówi Ana González Neira, wiceprezes AMPA. Po odrzuceniu pomysłu zakupu oczyszczaczy powietrza, które zostały zakazane przez miejscową radę miejską, rodzice poprosili ekspertów o poradę odnośnie mierników, które monitorują jakość powietrza na podstawie poziomu stężenia CO₂ w pomieszczeniu.

Czujnik Aranet4 walczy z wirusem w salach lekcyjnych w Hiszpanii
Czujnik Aranet4 walczy z wirusem w salach lekcyjnych w Hiszpanii

"Czujniki CO₂ są jak sygnalizacja świetlna, która informuje o nasyceniu środowiska dwutlenkiem węgla. Inaczej mówiąc wskazują stopień czystości powietrza. Im wyższy poziom nasycenia, tym większe ryzyko zarażenia się COVID-19 przez aerozole. Sale lekcyjne mają 60 metrów kwadratowych, w każdej mamy 25 uczniów. Kiedy poziom CO₂ przekracza 700 ppm (części na milion), zapala się żółte światło, a nauczyciel wie, że musi otworzyć okna, aby wpuścić świeże powietrze. W przypadku dzieci, nie czekamy, aż nasycenie dotrze do poziomu czerwonego, tj. 1200 ppm stężenia dwutlenku węgla”- wyjaśnia Emma Quiroga, dyrektor ośrodka, w którym uczy się około 900 dzieci w wieku przedszkolnym i podstawowym.

Dzięki temu nowemu systemowi monitoringu, który został zainstalowany podczas świąt Bożego Narodzenia, zapewniono również, że maluchy nie zmarzną w klasie więcej niż jest to konieczne. „Inną opcją było pozostawianie w klasach przez cały dzień otwartych okien. Dzięki czujnikom CO₂ wiadomo w czasie rzeczywistym, jak obciążone jest środowisko, co może nam pomóc w okresie po pandemii, ponieważ wyższe stężenie CO₂ wiąże się z niższymi poziomami koncentracji uczniów”- argumentuje Emma Quiroga. „To tak, jakby w pokoju był dym. Najlepszym sposobem pozbycia się tego zanieczyszczenia jest przewietrzenie pomieszczenia ”- dodaje Ana González.

Czujniki Aranet4 HOME, produkowane w Europie, zostały zamówione przez firmę AMPA. Każdy z nich kosztuje około 200 euro i został umieszczony po jednym w każdej klasie, łącznie 36, więc ostateczny budżet wyniósł 7200 euro. „Uznaliśmy, że zanim zainwestujemy w inną działalność, zapewnienie bezpieczeństwa jest dla nas najważniejsze. Nie chodzi o to, że mamy dużo oszczędności, wręcz przeciwnie." - zauważa González, wiceprezes stowarzyszenia matek i ojców.

Przedstawiciele organizacji AMPA twierdzą, że jej celem jest również podniesienie świadomości we wszystkich innych instytucjach i podmiotach należących do administracji. „Takie czujniki CO₂ powinny znajdować się w każdej szkole w naszym regionie, a także w instytucjach publicznych. Przed podjęciem drastycznych kroków, takich jak zamknięcie całej branży hotelarskiej, można było zweryfikować, które pomieszczenia zapewniają dobrą jakość powietrza, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia przez aerozole.”- twierdzi González.

Urządzenia uzupełniono o jedną aplikację, która została opracowana przez USC z Meteogalicia: ventilacion.usc.es. „Za pomocą czujnika można zobaczyć, jak świeże powietrze jest w środku pomieszczenia, aplikacja daje orientację starszym osobom przebywającym na zewnątrz, wraz z wytycznymi, jak i kiedy wietrzyć w zależności od prognozy wiatru”, wyjaśnia Emma Quiroga, która tłumaczy: „Przyjmujemy dzieci ze wszystkich okolic, więc nauczycielom zapewnia to spokój, unikają udręki związanej z niedostateczną lub zbyt małą wentylacją. Dzięki wizualnemu „wskaźnikowi zielonych świateł drogowych” wiedzą, że przepływ świeżego powietrza jest właściwy. Tą metodą możemy również zagwarantować optymalny komfort cieplny uczniom i nauczycielom.”- podsumowuje dyrektor szkoły.

Czujnik Aranet4 walczy z wirusem w salach lekcyjnych w Hiszpanii

Żródło: SAF Tehnika JSC