Rozprzestrzenianie się koronawirusa spowodowało pojawienie się wielu rozwiązań i pomysłów, których celem była ochrona pracowników i klientów przed możliwością zarażenia się tym wirusem. Inicjatywy te często dotyczą sfery prywatności osób fizycznych.

Pojawiają się pomysły instalacji kamer termowizyjnych, czyli przyrządów służących do pomiaru temperatury ludzkiego ciała, w dużych skupiskach ludzkich, gdzie występuje podwyższone ryzyko zarażenia się wirusem np. urzędy, placówki medyczne, centra handlowe czy dworce oraz lotniska. Jak dotąd kamery na podczerwień stosowano w dużych zakładach przemysłowych, aby nie dopuścić do miejsca pracy osoby już zakażone COVID-19 lub z podwyższoną temperaturą ciała. I tutaj wielu prawników ma wątpliwości czy tego typu działania są zgodne z prawodawstwem UE.

W przypadku większości kamer na podczerwień mamy do czynienia z możliwością zapamiętywania obrazu w pamięci urządzenia lub na nośnikach trwałych. Implikuje to możność zapisania wizerunku konkretnego człowieka z jego temperaturą ciała. W takiej sytuacji mamy do czynienia z przetwarzaniem danych osób fizycznych wraz z informacjami o ich zdrowiu. Ten typ danych należy do kategorii, których przetwarzanie podlega wielu restrykcjom.

Stanowisko prawników co do stosowania kamer termowizyjnych różni się w zależności od miejsca i sposobu ich użycia.

Kamery termowizyjne - gdzie stosować?

W miejscu pracy

Kamery termowizyjne - gdzie stosować?

Prawnicy są pewni, że dane osobowe zawierające temperaturę ciała pracownika nie należą do danych przetwarzanych przez pracodawcę na mocy przepisów prawnych. Kodeks pracy wymaga od pracodawcy, aby chronił zdrowie i życie pracowników, jak również zapewnił im bezpieczne i higieniczne warunki pracy.

Nie ma wątpliwości, że wdrożenie w firmach obowiązku pomiaru temperatury czy to pracowników, czy też gości i klientów firmy, wpisuje się w wymagania kodeksu pracy co do ochrony na terenie miejsca pracy. Podobne stanowisko reprezentują podmioty chroniące dane osobowe np. w Niemczech.

Wykorzystanie kamer termowizyjnych w zakładach pracy niesie za sobą korzyści, szczególnie gdy część załogi przedsiębiorstwa już choruje. W związku z tym, należy przyznać ze podstawy prawne przetwarzania danych będących temperaturą ciała na terenie firmy, co do zasady istnieją.

Bezsprzecznie pracodawcy powinni jednak pamiętać o stosowaniu się do podstawowych obowiązków związanych z takim gromadzeniem danych. Chodzi przede wszystkim o poinformowanie osób tam zatrudnionych oraz gościu i klientów pojawiających się w siedzibie firmy, o wykorzystaniu kamer na podczerwień i normach prawnych przetwarzania w ten sposób zebranych danych, zgodnie z wymogami RODO. Jednocześnie wykonywanie pomiaru temperatury ciała powinno implikować przeprowadzenie wstępnej oceny skutków przetwarzania dla ochrony danych (DPIA – data privacy impact assessment). Nie można zapominać, że przetwarzanie ogromnej ilości danych o stanie zdrowia jest przesłanka według art. 35 ust. 3 RODO do wykonania DPIA.

Pozostałe miejsca

Inaczej przedstawia się ocena możliwości wykorzystania kamer termowizyjnych poza zakładami pracy np. na dworcach, lotniskach, centach handlowych czy sklepach wielkopowierzchniowych.

W sytuacji stosowania kamer w takich miejscach nie można powoływać się na podstawy prawne mówiące o konieczności ochrony życia i zdrowia zatrudnionych w przedsiębiorstwie czy konieczności przetwarzania danych do spełniania obowiązków płynących z prawa pracy lub zabezpieczenia społecznego.

Jeśli wziąć pod uwagę fakt, iż dane o temperaturze ciała należą do danych szczególnych według RODO, należy uwzględnić przesłanki przetwarzania tej kategorii danych, a nie ogólne podstawy przetwarzania danych osobowych.

Nie ma wątpliwości, że pomiar temperatury ciała u klientów firmy, osób podróżujących czy odwiedzających swoich bliskich w szpitalu jesteśmy w stanie uzasadnić względami interesu publicznego – ochrona życia i zdrowia społeczeństwa przed COVID-19.

Musimy podkreślić, że przepisy prawa wymagają wprost, aby możliwość takiego przetwarzania była uwzględniona w normach prawnych UE lub państw członkowski. Jednocześnie powinny one przewidywać właściwe środki ochrony praw i wolności osób fizycznych.

W chwili obecnej nie ma przepisu, który umożliwiałby administracji centrów handlowych, szpitali, dworców czy lotnisk na przetwarzanie danych o stanie zdrowia klientów, odwiedzających czy podróżnych. Z pewnością taka właściwa norma prawna nie została przewidziana w przepisach dotyczących walki z koronawirusem ( w tym w „tarczach antykryzysowych”).

Kamery termowizyjne - gdzie stoswać?
Kamery termowizyjne - gdzie stosować

Biorąc to pod uwagę musimy przyznać, iż aktualnie możliwość wykorzystania kamer na podczerwień w miejscach poza zakładami pracy budzi ogromne wątpliwości. Wygląda na to, że aby istniała możliwość ich stosowania najlepszym rozwiązaniem byłoby wejście w życie szczegółowych przepisów umożliwiających przetwarzanie takich danych, wraz z określeniem środków ochrony praw i wolności klientów (procedury postępowania z osobami, u których mamy podejrzenie wystąpienia choroby). Decyzja GIS wydana pod kątem określonego przedsiębiorcy ma charakter indywidualny i odnosi się do konkretnej sytuacji. Nie mniej ważny jest fakt, iż kamery termowizyjne zbierają dane podlegające szczególnej ochronie, a mianowicie o stanie zdrowia. W przeciwieństwie do standardowych danych osobowych, tego typu wrażliwe dane podlegają zakazowi przetwarzania, z wyjątkiem sytuacji opisanych w przepisach prawa (przesłanek legitymizujących). Biorąc pod uwagę, że jedną z takich przesłanek jest zgoda osoby fizycznej, należy się zastanowić nad możliwością pobierania zgody klienta/osoby odwiedzającej przed wejściem na teren określonego obiektu. W sytuacji braku zgody takiej osoby możliwa by była ewentualna blokada wejścia na teren takiego obiektu. Jednak rozwiązanie związane ze zgodą osoby fizycznej wydaje się dość ryzykowne. Pojawia się bowiem pytanie w jaki sposób umożliwić klientom cofnięcie zgody na przetwarzanie danych. Jest to jedno z podstawowych praw związanych z przetwarzaniem danych osobowych.

Najlepsze rozwiązanie: pytanie do GIS

W przypadku podjęcia decyzji o wykorzystaniu z kamer termowizyjnych mimo istnieniu wielu wątpliwości, aby zmniejszyć ewentualną możliwość sprzeciwu wobec tego typu działań, najlepszym rozwiązaniem jest zgłoszenie się administratora do GIS z prośbą o wydanie decyzji lub wytycznych odnośnie dopuszczalności wykorzystania kamery na podczerwień w danym miejscu.

Wniosek do GIS powinien zawierać opis funkcjonowania i wykorzystania takich kamer wraz z wyjaśnieniem potrzeb ich stosowania. Możemy w ten sposób ułatwić temu organowi podjęcie odpowiedniej decyzji. Równolegle administratorzy mogą przeanalizować możliwość wdrożenia mechanizmu uzyskiwania zgody od osób fizycznych na przetwarzanie ich danych będących pomiarami temperatury ciała.

Kamery termowizyjne - gdzie stosować?

Wymagania wobec przedsiębiorców

Kamery termowizyjne - gdzie stosować

Dodatkowo administratorzy danych osobowych, którzy będą wykorzystywali dane zbierane za pośrednictwem kamer na podczerwień, tak samo jak pracodawcy, muszą wypełniać wymagania stawiane im przez RODO. Chodzi przede wszystkim o poinformowanie osób od których pobierane są dane o temperaturze ich ciała, w jaki sposób będą przetwarzane te dane. Należy też przeanalizować potrzebę przeprowadzenia DPIA (oceny skutków przetwarzania) w związku z wykorzystaniem kamer termowizyjnych. Przetwarzanie dużej ilości danych o stanie zdrowia jest jedną z przesłanek sugerujących dokonanie DPIA. W przypadku wykorzystania kamer termowizyjnych w lokalizacjach o dużym natężeniu ruchu, możemy domniemywać, iż spowoduje to potrzebę przeprowadzenia analizy DPIA – tzn. pełnej oceny skutków przetwarzania danych osobowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna